Blitzkrieg II (PC) PDF Drukuj Email
Gry

W „dwójce” Rosjanie z Nival Interactive nie będą robić żadnych rewolucji, nastawmy się raczej na ewolucyjne rozwinięcie sprawdzonych, dobrych pomysłów z pierwszej gry, okraszone oczywiście kilkoma całkiem nowymi elementami.

Cztery kampanie dla Amerykanów, Brytyjczyków, Niemców i Rosjan obejmować będą całość działań wojennych, od pierwszych wystrzałów na granicy z Polską aż po ostatnie... wcale nie w Berlinie. W sumie we wszystkich czterech kampaniach zawartych ma być ponad sto (!) misji, w tym prawie każda oparta na mniej lub bardziej ważnej bitwie historycznej. Guadalcanal, Market-Garden, Ardeny, Stalingrad, Kursk, Normandia, desant na Sycylii – dla każdego coś ciekawego. Rosjanie zauważyli, że graczom bardziej podobają się tematyczne kampanie, takie jak w dodatkach, bez misji losowych, które były najmniej ciekawym aspektem pierwszego Blitzkrieg - i właśnie coś takiego mają zamiar zaproponować nam w drugiej części gry.


W czasie całej wojny przez wszystkie armie przewinęła się masa najróżniejszego sprzętu i autorzy chcą zaoferować go nam w możliwie jak największej różnorodności. Pobawimy się nie tylko typowymi końmi roboczymi w rodzaju T-34, Shermana, czy też Pz-IVD, ale także broniami, które nie były produkowane na masową skalę z wielu różnych powodów, takimi jak na przykład „wielowieżowy” ruski superczołg T-35. Oprócz kilkuset sztuk artylerii, ciężarówek, czołgów, samolotów i okrętów małych i dużych (tak, będą w końcu działania na morzu) dostaniemy też piechotę, z wyraźniej niż poprzednio wyodrębnionymi jej rodzajami, saperami, komandosami, czy nawet psami (Armia Czerwona przywiązywała do nich bomby i szkoliła do niszczenia panzerów – wiedzieliście?).

Oczywiście tak jak dawniej część naszych jednostek, jądro sił, przenosić się będzie z misji na misję, zdobywając bojowe doświadczenie. To rozwiązanie rodem z kultowego Panzer General tym razem wzbogacone zostanie kolejnym zapożyczeniem z niego. W Blitzkrieg II doświadczone jednostki weteranów będą dysponowały specjalnymi umiejętnościami, specyficznymi dla swojej klasy. Działony przeciwpancerne nauczą się jednym strzałem niszczyć gąsienice czołgów, nasi tankiści dojdą do takiej wprawy, że strzelanie w czasie jazdy nie będzie

dla nich problemem, a elitarna piechota polować będzie za pomocą wiązek granatów i w końcu nauczy się kopać sobie dołki strzeleckie. W niektórych misjach pojawią się też bohaterowie, w ruinach Stalingradu na pomoc Rosjanom przyjdzie legendarny snajper Wasilij Zajcew, a Wehrmacht może liczyć na to, że jego pancerną pięść poprowadzi nie mniej słynny Michael Wittman. Owi „herosi” są jedynie dodatkiem do poszczególnych misji, a nie wyposażeniem standardowym naszej armii.

Oczywiście najbardziej widoczna zmiana w Blitzkrieg II to przejście w trójwymiar. Autorzy obiecują spektakularne wybuchy, całkowicie „niszczalne” środowisko, mgły i efekty pogodowe oraz cykl nie tylko dobowy, ale też zmiany pór roku...  Bardzo ciekawe też, czy Nival zdecydują się w końcu wyposażyć grę w jakiś konkretny multiplayer. Singiel będzie bardzo obszerny z tą setką misji, ale nie ma to jak zmierzyć się z żywym przeciwnikiem – miejmy nadzieję, że Rosjanie będą o tym pamiętać i przygotują odpowiednio tryb rozgrywek wieloosobowych.

Aktualnie gra jest już od ponad miesiąca w stadium zamkniętych beta-testów, więc raczej nie będziemy musieli na nią czekać zbyt długo. Oficjalna data premiery to drugi kwartał przyszłego roku – więc możliwe, że gra gotowa będzie już w kwietniu na przykład...

 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

Zamknij x
W ramach naszej strony stosujemy pliki cookies w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, dzięki czemu dostosowuje się ona do Twoich indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz w każdym czasie dokonać zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.