Marilyn Manson
( 0 Votes )

W rzeczywistości Brian Hugh Warner, urodzony 05.01.69r. Pseudonim artystyczny to połączenie Marylin Monroe (sex bomby z lat 60-tych) oraz seryjnego mordercy, sprawcy 35 mordów Charles’a Mansona.
Pisząc o muzyce sam zaczał ją tworzyć w zespole, którego nazwe znamy do dziś "Marilyn Manson i The Sooky Kids", powstali w Fort Lauderdale na Florydzie w 89r.
Wszyscy członkowie zespołu podobnie jak lider przybrali pseudonimy, bedące połączniem jakiejś lali z bandziorem i przestępcy. Manson prezentuje tłuczące ostre metalowe dźwięki z elementami punka zwiazanymi z egzaltowanym scenicznym show.

Z czego wzieła się nazwa zespołu?
"Nasunęła mi się przy niekończącym się gapieniu w telewizor i oglądaniu przeróżnych talkshows. Marylin i Manson to dwa pojęcia, które w Ameryce są pełne mocy. To schzofreniczne co chciałem wyrazić nazywając w ten sposób swój zespół."


Od poczatku manson starał się zwrócić na siebie uwagę nie tylko graniem ale i całą otoczką, odjechanym image’m, koszulkami i gadgetami.
Koledzy po fachu zapewniali mu obecność w mediach. Koncerty zespołu przypominału happeningi. Liczył się skandal, afera, manipulacja, doznania wzrokowe. Dlatego też zatrudnili bębniarza z którym nagrali: Lunchbox, The Family Jams, Refrigerator. Zostali nominowani m.in. do nagród Slammies ’93 w kategorii Best Hard Alternative Band i Band of The Year na Florydzie.
Marlin Manson był określany epitetami w stylu: Księć Perwersji, Doktor Dysfunkcja, Warhoł lat 90-tych, Agenetem Szatana.
Dostał nawet dyplom ministra kościoła satanistycznego od najbarwniejszej postaci kościoła satanistycznego Antona Szandorowa LaVeya za złe sprawowanie.
Zła sława Mansona zataczała coraz szersze kręgi. Fani znaleźli się nawet wśród policji.
Debiutancki album "Portrait of An American Family" 1995 uzyskł status złotej płyty. Z kolei dzięki "Sweet Dreams" zaistniał w MTV i zwrócił na siebie uwagę kilku poważniejszyh pism muzycznych.


Prawdziwą popularność przyniosł mu dopiero "Antichrist Superstar". Był to zwrot o 180 st. Z założenia "Antichrist Superstar" miał komunikować, że mimo tego jakim on jest odmieńcem emocje jakie wyraża tkwią w każdym z nas.
Album ten wywoływał też pewne emocje w zespole. Manson - a właściwie jego ego - nie mógł znieść tego, że Trent także był współtwórcą muzyki i odkrywcą Mansona. Sam gitarzysta Daisy Berkowiz odszedł z powodu tej płyty. Finansowych roszczeń dochodził nawet w sądzie. Później zespół przeprowadził się do Hollywood, gdzie nagrali kolejną "kalifornijską płytę"- "Mechanical Animals"  i zaistniał w Ameryce. Płyta nie wyrażała już samej wściekłości ale też inne emocje np. słabości.
"Chciałem pokazać co dzieje się w moim wnętrzu, a nie tylko jakieś satanistyczne klimaty "
Tworzenie muzyki i występowanie na scenie dostarcza mu najwięcej satysfakcji.
Poza tym maluje - zajęcie na przyszłość, Marilym Manson opowiada o troskach , samotności, które przyszły wraz ze sławą.  
"Nie żebym wcielał się w zaszczutego, zmęczonego artystę, który tylko w samobójstwie widzi rozwiązanie swoich problemów, ale wcale nie jest tak łatwo przetrwać pod względem duchowym i emocjonalnym, kiedy świat ci tak mocno dowala... Któregoś dnia może nie będę w stanie walczyć."

 

Komentarze  

 
0 #1 CandidaJuicy 2018-08-15 15:07
Hi. I see that you don't update your blog too often. I know
that writing content is time consuming and boring. But did you know that there is a tool that allows you to
create new articles using existing content (from article directories or other blogs from your niche)?
And it does it very well. The new posts are unique and pass the copyscape test.
You should try miftolo's tools
Cytować
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

Zamknij x
W ramach naszej strony stosujemy pliki cookies w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, dzięki czemu dostosowuje się ona do Twoich indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz w każdym czasie dokonać zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.